Cześć
Dzisiejszy post będzie kontynuacją
wywodów na temat puchaczy do makijażu. Każda makijażomaniaczka
jak i osoba zaczynająca swoją przygodę wie lub słyszała, że za
pomocą pędzli łatwiej i dokładniej jest wykonać makijaż w
związku z czym zapraszam wszystkie pędzlomaniaczki do lektury..
Od kiedy pokochałam pędzle do
makijażu testuję pędzle nie tylko te z markowe ale też te
drogeryjne jak i inne "no name" a dziś właśnie
chciałabym Wam przedstawić chińskie pędzle do makijażu zakupione
za pośrednictwem Ebay. Od jakiegoś czasu stało się o nich głośno
na blogach i vlogach nawet u znanych blogerek i youtuberek więc
poprzez te wszystkie ohy i ahy sama postanowiłam je przetestować oraz
wyrazić własną opinię na ich temat.
Jak wspomniałam pędzle zakupiłam
poprzez Ebay, które wraz z przesyłką kosztowały mnie jedyne 4,99f
czyli (w zależności od kursu funta) ok. 30zł. W podobnej cenie
można zakupić je również poprzez Allegro. Zestaw liczy 10 sztuk
pędzli do makijażu twarzy i oczu, moje są w kolorze biało-złotym
ale zakupić je można w innych cudnych kolorach, nawet z tęczowym
włosiem.
Od złożenia zamówienia czekałam na
nie tylko 3 dni (dostawa była z Londynu). Zapakowane były w
bąbelkową kopertę a w niej każdy z nich z osobna w foliową
osłonkę.
W skład pędzli wchodzi 5 sztuk do
makijażu twarzy i 5 sztuk do makijażu oczu. Syntetyczne włosie
osadzone jest dość stabilnie w metalowej złotej skuwce na
prawdopodobnie drewnianym trzonku malowanym na biało. Nie ma na nich
żadnych oznaczeń ani nazwy firmy.
Pędzle do oczu są odwzorowaniem
pędzli do twarzy, różni je oczywiście wielkość oraz grubość
włosia i długość trzonka. Włosie jest bardzo przyjemne w
kontakcie ze skórą i nie powoduje podrażnień.
Poniżej krótkie opisy każdego pędzla od 1 do 10
Pędzle do cieni:
- Kuleczkowy/stożkowy – ze wszystkich "maluszków" najbardziej przypadł mi do gustu. Jest idealny do zaznaczania i cieniowania dolnej linii powieki. Jest dosyć sztywny i bardzo precyzyjny a jego szpicem możemy dokładnie wyrysować pożądany kształt.
- Skośnie ścięty i lekko zaokrąglony – pędzel o dość dziwnej formie, nie nadaje się do modelowania oka, włosie jest dość długie i miękkie. Stosuję go czasem do korektora ale ogólnie bardzo rzadko.
- Zaokrąglony kabuki – włosie długie i miękkie, można nim rozcierać cienie, nakładać korektor.
- Płasko ścięty flat top – j.w.
- Skośnie ścięty flat top – sprawdza się do nakładania cieni na całą powiekę – nie zrobimy sobie nim plamy z cienia na oku dzięki temu, że jest miękki ale sprężysty; do korektora.
Pędzle do twarzy:
- Bardziej stożkowy niż kuleczkowy – dosyć sztywny ale sprężysty, nie sprawdził się do rozświetlacza lecz stał się doskonały do korektora pod oczy. Jego budowa pozwala na dotarcie do wszystkich zakamarków, ładnie wtłacza produkt nie pozostawia smug.
- Skośnie ścięty i lekko zaokrąglony – miękki i średnio zbity, dobry do różu i bronzera – nawet do modelowania twarzy. Dobrze zbiera produkt, trzeba uważać z mocniej napigmentowanymi aby nie zrobić sobie plamy. U mnie polubił się z rozświetlaczem.
- Zaokrąglony kabuki – dość mocno zbity, dobry do podkładu oraz punktowego nakładania pudru sypkiego. Dobrze wtłacza produkt w skórę bez efektu smug.
- Płasko ścięty flat top – jest mniej zbity i bardziej sprężysty – z całej piątki używam go najczęściej do nakładania kremu BB, nie zostawia smug, dociera we wszystkie zakamarki twarzy.
- Skośnie ścięty flat top – j.w.
Pędzle dobrze znoszą pranie i
szorowanie, włosie nie wypada a skuwki nie odklejają się. Podczas
upadku farba nie odpryskuje. Mankamentem jest jedynie fakt, że
podczas prania produkty płynne ciężej schodzą a same pędzle schną
całą dobę.
Podsumowując uważam, że dla każdego
z tych pędzli można znaleźć zastosowanie w makijażu w zależności
też od tego czy lubimy pędzle bardziej zbite czy też bardziej
puchate. Niestety większość z pędzli do twarzy jest bardziej
zbita i trzeba się mocniej napracować a pędzle "do oczu"
mogą nimi być jednak większe zastosowanie znajdą do korektora,
pomijając oczywiście wyjątki.
Biorąc pod uwagę iż posiadam inne
pędzle do twarzy i oczu, które najczęściej stosuję to z chęcią sięgam po pędzle o numerkach : 1,5,6,7,9.
Uważam, że zestaw jest idealny dla
osób zaczynających zabawę z makijażem lub bardzo młodych a
wydatek na bardziej profesjonalne pędzle jest zbyt kosztowny.
Osobiście nie żałuję zakupu, gdyż
za cenę 30zł dostałam całkiem porządną jakość wykonania, w całym
zestawie znalazłam kilka sztuk, które goszczą w moim codziennym
rytuale makijażowym.. a resztę zawsze mogę komuś sprezentować :)
Macie doświadczenia z chińskimi
pędzlami? A może używacie jakiś niszowych marek, których
spostrzeżeniami chciałybyście się podzielić? Zapraszam do
komentowania :)










