poniedziałek, 11 kwietnia 2016

„Tanie i dobre” pędzle do makijażu – w roli głównej KAVAI



Hej!



Dzisiaj przychodzę do Was z prezentacją i opinią pędzli, których używam do swojego codziennego makijażu.
Odkąd czas nieubłaganie mija i co jakiś czas zmieniają się trendy w makijażu, postanowiłam podążyć za nimi ale też podejść do makijażu bardziej 'profesjonalni' – na miarę swoich potrzeb oczywiście :)
Do tego czasu miałam jakieś tam pędzelki. Nie zwracałam za bardzo uwagi na ich jakość ani markę – miały robić swoje, choć teraz wiem, że większość z nich nie robiło…
Pomimo, iż wpadłam w wir poszukiwania lepszych pędzelków to nie zachorowałam na pędzle bardzo drogich marek np. ZOEVA czy też SIGMA. Uważam, że niekoniecznie wszystko co drogie jest najlepsze i bardzo dobre akcesoria można zakupić w niższych cenach o zbliżonej jakości.
Zanim podjęłam decyzję o zakupie kilku podstawowych pędzli, przewertowałam ogrom opinii na ich temat, gdyż nie sztuką jest wydać pieniądze ale sztuką jest wydać je mądrze. 

I oto tym sposobem w mojej kolekcji znalazły się pędzle polskiej marki KAVAI w tym dwa do makijażu twarzy i dwa do makijażu oka. Uważam, że taka ilość to must have w każdej damskiej kosmetyczne.


Pędzel KAVAI 26

Przeznaczony jest do nakładania pudru, różu, bronzera. Z uwagi na fakt, że wykonany jest z syntetycznego włosia wegańskiego (dwukolorowego taklonu) idealnie sprawdza się do produktów sypkich, prasowanych. Włosie jest bardzo miękkie i sprężyste ale nie bardzo mocno zbite, osadzone w aluminiowej skuwce na drewnianej, czarnej rączce z której nie odpryskuje farba a napisy nie ścierają się.
W użytkowaniu jest bardzo praktyczny – spełnia swoją rolę – używam go do pudru sypkiego oraz  fixowania makijażu. Dobrze 'łapie' kosmetyk, łatwy w myciu, szybko schnie i jest bardzo dobrze wykonany – podczas mycia nie wypadają włoski i nie odkształcają się.
Jestem bardzo z niego zadowolona – jak dla mnie najlepszy!
Cena: 25,60zł


Pędzel KAVAI 48
Przeznaczony jest do podkładu, pudru i różu. Ja używam go do różu i rozświetlacza w formie prasowanej. Jego wykonanie i jakość niczym nie odbiega od KAVAI 26 z tym, że jest on skośnie ścięty. Jest to jeden z najmilszych pędzli z jakimi miałam styczność, idealnie nadaje się do modelowania twarzy.
Cena: 21,60zł



Pędzel KAVAI 87
Przeznaczony jest do nakładania i rozcierania cieni i do tego właśnie mi służy. Wykonany jest z naturalnego włosia kozy – w kolorze białym. Jego układ - spłaszczony i puszysty - dobrze nabiera cienie i nakłada je na powiekę. Ładnie rozciera też cienie w załamaniu ale nie jest zbyt precyzyjny do zaznaczania zewnętrznego kącika powieki. Pędzelek ten porównywany jest do Zoeva 227, które porównywałam osobiście i różnicy w wykonaniu ani jakości rzeczywiście nie widać, więc warto się o niego pokusić.  Mnie osobiście ten pędzelek trochę drapie i jest dla mnie za duży choć moje powieki nie należą do wąskich ale mimo to używam namiętnie ;)Po 'praniu' wraca do swojej formy i włoski również z niego nie wypadają.
Cena: 17,20zł

Pędzel KAVAI 88
Ostatni KAVAI jaki posiadam służy do blendowania i rozcierania cieni w załamaniu powieki. Wykonany jest również z włosia kozy – w tym przypadku w kolorze czarnym. Jego szpiczasta i puszysta budowa dobrze skupia się w zewnętrznym kąciku oka ale też pozwala na tworzenie chmurki cienia. W przeciwieństwie do modelu 87 jest bardzo mięciutki i przyjemny w użytkowaniu, nie drapie.






Pędzle bardzo ułatwiają pracę z codziennym makijażem i z pewnością nie poprzestanę na posiadanym zestawie. Polecam nie obawiać się tańszych modeli, ponieważ mimo niskiej ceny mogą one okazać się Waszymi ulubieńcami.
>cdn<




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz